Archiwum dla kategorii: O fotografii

Rewolucja! Nokia zapowiada obsługę plików RAW w niektórych urządzeniach!

No i stało się! Doczekaliśmy się, a właściwie niedługo doczekamy, pierwszych telefonów oficjalnie wspierających zapis nieprzetworzonych, tzw. surowych (ang. raw) danych z matrycy światłoczułej. Nadchodzący fablet (ang. phablet) Nokii – Lumia 1520 – będzie posiadał możliwość zapisywania zdjęć w formacie DNG (Digital Negative). Również obecna już na rynku Nokia Lumia 1020, otrzyma, przy okazji jednego z nadchodzących uaktualnień, taką samą funkcjonalność.

Misho Baranovic: 50 rzeczy, których nauczyłem się o fotografii mobilnej

Przeglądając dzisiaj Internet trafiłem na zabawny tekst o fotografii mobilnej. Jego autorem jest Misho Baranovic – ceniony fotograf mobilny, autor e-booka iPhone Photography: How to Shoot, Edit and Share Great Photos, deweloper aplikacji Perspective Correct. Misho Baranovic jest również redaktorem naczelnym blogu powiązanego ze znaną aplikacją fotograficzną ProCamera. Rzeczony artykuł pochodzi właśnie z tego ostatniego miejsca.

Wielka gratka! Wywiad z Richardem Koci Hernandezem na grupamobilni.pl

Kiedyś, przy okazji omawiania bardzo ciekawego, a poświęconego Instagramowi, artykułu autorstwa Richarda Koci Hernandeza, przedstawiłem tutaj na Fotokomórkomanii jego postać. „Koci” jest zdecydowanie jednym z moich ulubionych fotografów mobilnych. Ba, fotografów w ogóle! Sposób w jaki potrafi on przedstawiać postaci ludzkie jest moim zdaniem absolutnie niepowtarzalny i totalnie urzekający. No i ten mroczny klimat noir jego zdjęć. Po prostu cudo!

Plac Św. Piotra w Rzymie w 2005 r oraz w 2013 r.

Czym właściwie jest fotografia mobilna?

Chyba w większości moich tekstów, tutaj na blogu, pojawiają się wymiennie dwa terminy: „fotografia mobilna” oraz „fotografia komórkowa”. Tak się złożyło, że zacząłem się ostatnio zastanawiać, czy podział na fotografię mobilną oraz – że się tak wyrażę – klasyczną, nie jest przypadkiem aby całkowicie sztuczny. Czy nie jest tak, że fotografia to po prostu fotografia?

Czy Instagram zawsze produkuje tak samo wyglądające zdjęcia?

Przeczytałem właśnie na stronie internetowej The Guardian, felieton pt. Instagram is debasing real photography. Autorka, pani Kate Bevan, postawiła w nim między innymi tezę, że filtry dostępne w programach takich jak Instagram, Hipstamatic czy Snapseed są zaprzeczeniem kreatywności i sprawiają, że wszystkie potraktowane nimi zdjęcia wyglądają tak samo. Nie powiem, tekst skłonił mnie do pewnych przemyśleń.

Mój głos w kwestii edytowania zdjęć

Dzisiejszy wpis będzie dotyczył ogólnie fotografii, nie tylko fotografii komórkowej. Otóż, od czasu do czasu, wcale nie rzadko, spotykam się z zupełnie dla mnie niepojętym podejściem do kwestii edytowania cyfrowych zdjęć. Bardzo wielu fotoamatorów  uważa bowiem, że ich fotografia będzie czystsza, prawdziwsza, jeżeli nie skalają jej żadnym programem do edycji.