Piknik pod Wawelem, fot.: Łukasz Gurbiel

O dwóch marcowych krakowskich instameetach

W kwietniu 2014 roku Grupa Entuzjastów Fotografii Mobilnej „Mobilni” postanowiła zorganizować w kilku polskich miastach spacery fotograficzne, otwarte dla wszystkich pasjonatów fotografii mobilnej. O ile w Gdańsku, Poznaniu czy Toruniu inicjatywa ta spotkała się z przychylnym odzewem, o tyle w Krakowie skończyła się spektakularną klapą… W umówionym miejscu, o umówionej porze pojawili się wyłącznie krakowski opiekun przedsięwzięcia Cezary Dziadurski i jego lepsza połowa. Przyznacie – kiepsko to wyszło. Jednakże ta porażka nie była wcale niespodziewana. Czarek i ja doskonale zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że krakowskie środowisko związane z fotografią mobilną oraz Instagramem praktycznie wtedy nie istniało.

Po niespełna roku od tamtego wydarzenia sprawy wyglądają diametralnie inaczej. Instagram w tym czasie zyskał w Polsce sporą popularność, a za prowadzenie społeczności IgersKrakow wzięły się dwie mające prawdziwą chęć do działania dziewczyny.

Mowa tutaj o Glorii (gloria_zk) i Marlenie (open.it.now), którym właśnie niedawno – pod szyldem IgersKrakow i w ramach WorldWide InstaMeet 11 – udało się z sukcesem zorganizować pierwsze krakowskie spotkanie pasjonatów fotografowania i aplikacji Instagram. Odbyło się ono 21 marca 2015 roku, a w tym miejscu możecie przeczytać krótką zapowiedź. Stawiło się ponad dwadzieścia osób, co nawet dla samych organizatorek było pewnym zaskoczeniem (in plus oczywiście). Aura dopisała i odbyliśmy długi spacer bulwarami wiślanymi, a najwytrwalsza grupka spożyła po wszystkim rytualne zapiekanki na Kazimierzu, po czym zatopiła je w piwie w jednej z lokalnych knajp.

27 marca – niespełna tydzień po „zlocie” IgersKrakow – odbyło się kolejne zgromadzenie krakowskich fanów Instagramu. Tym razem skorzystali oni z zaproszenia centrum kongresowego ICE Kraków. Także i tym razem dziewczyny z IgersKrakow maczały palce w całym przedsięwzięciu – były oficjalnymi współorganizatorkami.

ICE Kraków to bardzo interesujący budynek, zaprojektowany przez znakomitych architektów Krzysztofa Ingardena i Jacka Ewý. To była wielka przyjemność, móc swobodnie zwiedzić wszelkie, niedostępne na co dzień zakamarki ich dzieła. Pracownicy odpowiedzialni za promocję ICE Kraków spisali się na medal i udało im się zgromadzić prawie setkę ciekawskich instagramersów. Moim zdaniem była to w miarę optymalnie liczna grupa. Dało się jeszcze coś sfotografować, bez chodzenia sobie po głowach :).

Oto kilka moich wybranych zdjęć zrobionych podczas obu wydarzeń:

1. Krakowskie mosty

Piknik pod Wawelem, fot.: Łukasz Gurbiel

Piknik pod Wawelem

Most Grunwaldzki, fot.: Łukasz Gurbiel

Most Grunwaldzki

Miłość, fot.: Łukasz Gurbiel

Miłość

Most kolejowy, fot.: Łukasz Gurbiel

Most kolejowy

Most Kotlarski, fot.: Łukasz Gurbiel

Most Kotlarski

2. ICE Kraków

ICE Kraków, foyer, fot.: Łukasz Gurbiel

ICE Kraków, foyer

ICE Kraków, spiralne schody, fot.: Łukasz Gurbiel

ICE Kraków, spiralne schody

ICE Kraków, klatka schodowa, fot.: Łukasz Gurbiel

ICE Kraków, klatka schodowa

ICE Kraków, lampy, fot.: Łukasz Gurbiel

ICE Kraków, lampy

ICE Kraków, schody, fot.: Łukasz Gurbiel

ICE Kraków, schody

ICE Kraków, sala audytoryjna, fot.: Łukasz Gurbiel

ICE Kraków, sala audytoryjna

Było naprawdę fajnie. Wierzę, że idea krakowskich spotkań instagramersów nie umrze. Mam wrażenie, że IgersKrakow już się o to postara :).

komentarze 2 dla "O dwóch marcowych krakowskich instameetach"

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge