Instagramowy konkurs Remotte Glass

Instagramowy konkurs fotografii wykonanych przy pomocy Google Glass

Fotografia mobilna jest obecnie powszechnie utożsamiana z wykorzystywaniem smartfonów i tabletów do celów fotograficznych. Jednakże te dwa wymienione typy urządzeń nie są jedynym dostępnym na rynku sprzętem wyposażonym w kamery i zarazem rozbudowane systemy operacyjne wywodzące się pierwotnie ze świata telefonów komórkowych. Wyprodukowano już przynajmniej dwa rodzaje „ubieralnych” komputerków z aparatami fotograficznymi; mam tutaj rzecz jasna na myśli zegarki oraz okulary. Czy zdjęcia zrobione przy ich pomocy mieszczą się nurcie fotografii mobilnej? Ciekawe pytanie, ale nie zamierzam na nie w tym wpisie odpowiadać (bowiem z tym tematem próbowałem się już zmierzyć tutaj).

Wróćmy więc do zegarków i okularów. O ile smartwatche nie wzbudzają większych kontrowersji, to w przypadku interaktywnych okularów mamy do czynienia z zupełnie inną sytuacją… Twórcą zdecydowanie najsłynniejszego okularowego projektu jest koncern Google, którego urządzenie – nazwane po prostu Google Glass – pierwszy raz zostało pokazane światu stosunkowo dawno temu: 4 kwietnia 2012 roku. Jakim więc cudem przy dzisiejszym, wręcz zawrotnym, tempie wdrażania nowinek technologicznych, nie można tych okularów w dalszym ciągu kupić w żadnym normalnym sklepie? Google zdążył już wyprodukować drugą wersję swojej „zabawki”, a nadal nie wprowadził jej do oficjalnej sprzedaży… Będąc mieszkańcem Stanów Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii można co prawda stać się posiadaczem Google Glass (za dość astronomiczną kwotę 1500$), ale są to jedynie – jak twierdzi koncern Google – otwarte testy beta urządzenia…

Google Glass, typ Split. Źródło: google.com

Google Glass, typ Split. Źródło: google.com

Czyżby ów gadżet przysparzał tak wielu problemów technicznych swojemu twórcy? Te z pewnością występują, ale być może to wcale nie one są główną przyczyną wiecznego przekładania oficjalnej rynkowej premiery Google Glass. Nikt – oczywiście poza samym Google – nie wie ilu obecnie ludzi na świecie ma w posiadaniu rzeczone okulary. Szacuje się, że jest to od kilkudziesięciu tysięcy do nawet kilkuset tysięcy osób. Wiele z nich (zwłaszcza, że w grupie posiadaczy jest pokaźna reprezentacja dziennikarzy technologicznych) chętnie dzieli się swoimi doświadczeniami z Google Glass. Zwracają oni nader często uwagę na niezbyt przychylne reakcje postronnych osób, które rozpoznały w swoim otoczeniu użytkownika interaktywnych okularów. Wygląda na to, że ludzie widzą w tym gadżecie ogromne zagrożenie dla swojej prywatności. Czy słusznie? Prawda pewnie leży – jak to zwykle bywa – gdzieś pośrodku, ale ja mam wrażenie, że wielki wpływ na takie negatywne postawy miało i ma… kino. Przykładowo taki Terminator posiadał na swoim wyposażeniu podobnie funkcjonujący sprzęt. I służył on mu raczej do niecnych celów, co w dodatku zostało przedstawione w niezwykle sugestywny sposób… Był też RoboCop łapiący przestępców i wspomagający się technologią o podobnej funkcjonalności. Powstało również mnóstwo filmów o tematyce lotniczej, w których często prezentowane są ogromne możliwości nahełmowych wyświetlaczy HUD (skrót od ang. Head-Up Display).  Te popularne obrazy w dużym stopniu przyczyniły się moim zdaniem do powstania pewnego skojarzenia: coś interaktywnego na głowie = natychmiastowa identyfikacja i permanentna inwigilacja wszystkiego dookoła… W rzeczywistości istnieje wiele dyskretniejszych w użyciu urządzeń szpiegowskich (takich, które nie świecą czerwoną diodą podczas rejestracji obrazu oraz nie posiadają włączonego i przez to żarzącego się ekraniku, w czasie kiedy są uruchomione). Z drugiej strony Google Glass zostały już zhakowane, a dokonał tego Jay Freeman (znany jako Saurik). Uzyskał on dostęp do konta root okularowego Androida (co zajęło mu – jak twierdzi – jakieś dwie godziny pracy…). I chociaż Google nie zamierza wpuszczać do sklepu z aplikacjami dla swoich okularów żadnego oprogramowania służącego do identyfikacji twarzy i sekretnego nagrywania, to w sytuacji możliwości łatwego zrootowania Google Glass, naprawdę nie jest to wielką pociechą. Posiadając przecież dostęp do konta administratora można będzie praktycznie dowolnie zmodyfikować sposób funkcjonowania okularów.

Osobną kwestią są też wszelakie aspekty prawne. Można prowadzić samochody mając Google Glass na głownie, czy też nie można? W Stanach Zjednoczonych sporo tego typu spraw toczy się już w sądach, gdyż interaktywne okulary klasyfikowane są często w tym kraju jako niedozwolone do użytku dla kierowców. A czy można wyprosić z restauracji klienta z ubranymi Google Glass?

Mam wrażenie, że twórcy Google Glass sami doskonale zdają sobie sprawę ze wszystkich kontrowersji, które rodzi ich wynalazek i grają na przeczekanie. Starają się powoli dozować ilość tych urządzeń na rynek, licząc na to, że z czasem – bez efektu szoku – na tyle spowszednieją, że będzie można dopuścić je do nieograniczonej sprzedaży.

Tymczasem niezależni producenci zaczynają już wytwarzać osprzęt dla Google Glass – także ten ułatwiający korzystanie z wbudowanego w nie aparatu fotograficznego (o całkiem przyzwoitej rozdzielczości 5 MPix). Jednym z takich gadżetów jest Remotte Glass – zdalny (działający w oparciu o technologię bluetooth) pilot do okularów, umożliwiający między innymi wyzwalanie migawki… W projekt zaangażowany jest sam Philippe Gonzalez – fotograf mobilny i założyciel społeczności Instagramersów.


Instagramowy konkurs Remotte GlassRemotte Glass od kilkunastu dni ma swój profil na Instagramie i z tej okazji twórcy urządzenia przygotowali konkurs fotograficzny dla właścicieli interaktywnych okularów Google’a. Od 7 lipca do 3 sierpnia mogą oni wygrać cztery egzemplarze pilotów Remotte Glass. Nie będę tłumaczył na język polski zasad konkursu, bo piszę o nim właściwie jako o ciekawostce, a zresztą jeżeli ktoś jest w posiadaniu Google Glass, to prawdopodobnie doskonale włada językiem angielskim… Zasady są proste i w oryginale można je przeczytać w tym miejscu. Same zdjęcia konkursowe znajdują się z kolei tutaj.

Być może (nie mam pewności) jest to pierwszy i dzięki temu historyczny konkurs dla fotografujących przy pomocy Google Glass, ale kto wie czy za kilka lat nie będą popularne na przykład Google Glass Photography Awards… Jestem bardzo ciekawy w jakim kierunku potoczy się fotografia okularowa… :)

komentarzy 8 dla "Instagramowy konkurs fotografii wykonanych przy pomocy Google Glass"

  • Moim zdaniem nie przyjmie się to tak jak to sobie wyobrażamy… Nie będziemy z tego korzystać na co dzień chodząc po mieście, a jedynie w sytuacjach w których rzeczywiście będzie to przydatne i uzasadnione.
    widoczny ostatnio opublikował…Pozyskiwanie klientów – Gdzie szukać nowych klientów?My Profile

  • Google Glass przywodzą mi na myśl od razu stare filmy, mające akcje w przyszłości – Star Wars, czy tam Obcy… Jest o tyle interesujące, że mało kto się spodziewał tak szybkiego rozwoju elektroniki! Mimo wszystko jeszcze za wcześnie na takie bajery szmery, przynajmniej w krajach biedniejszych jak Polska.

  • Takie okulary na pewno się przydadzą ale czy ludzie będą je nosić wychodząc na zakupy, nie sadzę. Ludzie nie lubią nowinek technologicznych tak jak kiedyś aparat był uważany przez niektórych jako pudło do więzienia duszy itd itd. Trzeba czekać na takie nowinki i to bardzo długo. Sądzę że może za 5-10 lat wejdą w standard takie okularki.

  • Myślę, że trzeba by długo czekać, aby takie okulary stały się u nas czymś „normalnym”, nie wzbudzającym irracjonalnego strachu. Chyba za dużo filmów oglądamy…mi samemu takie okulary kojarzą się z fantastycznymi filmami i książkami o przyszłości, gdzie takie okulary mają jeszcze „moc” zmieniania/ubarwiania wyglądu otoczenia i można dzięki komendom głosowym wchodzić przez nie do Internetu. Nie mówiąc o szpiegowaniu ;) Konkurs fotograficzny Google Awards? Nie zdziwiłbym się, skoro już teraz ludzie myślą, że ich aparaty w telefonach to najlepszy sprzęt, jaki im się trafił…
    Staszek ostatnio opublikował…Na co zwrócić uwagę przy wyborze ubezpieczenia?My Profile

  • Nie zdziwię się, jak w wielu miejscach pojawią się zakazy używania okularów. Choćby w kinach, gdzie jest zakaz używania kamer. Poza tym istnieje grupa ludzi, którzy bardzo cenią swoją prywatność w internecie, hołdując zasadzie „paranoya is your frend”. Już nie mówiąc o plemionach afrykańskich, uważających, że w ten sposób kradnie się ich duszę…

    Nie jestem pewna, czy to się przyjmie
    Joanna w. ostatnio opublikował…AB InwestorMy Profile

  • Jak dla mnie to nie ma szansy się przyjąć chociażby dlatego, że wygląda idiotycznie… Właściwie inne urządzenia też mają funkcje google glass, więc po co chodzić z takim paskudztwem na nosie, skoro to samo mogę zrobić z komórką?
    Ania ostatnio opublikował…Co obejmuje ubezpieczenie na życie?My Profile

  • Okulary już podobno mają zastosowanie w chirurgii, lekarz operujący ma okulary i po przez transmisję może się konsultować podczas operacji np. z lekarzem który znajduje się w innej części globu. Takie wykorzystanie mi się podoba, a inwigilacja – nie.

  • Mamy 2019r. a okulary nadal nie są jakoś mocno wykorzystywane w życiu codziennym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge