Zapis w formacie RAW trafi wkrótce do systemu Android!

Jakoś w październiku gruchnęła w Internecie wiadomość, że Nokia planuje wprowadzić w niektórych swoich najnowszych urządzeniach obsługę zapisu zdjęć w formacje RAW (w plikach typu DNG). Osobiście bardzo mnie ucieszyła wtedy ta informacja, gdyż spodziewałem się, że podobne rozwiązania niebawem trafią do systemów iOS oraz Android. Okazało się, że moje przewidywania, przynajmniej w części, były słuszne. Kilkanaście dni temu Google potwierdziło, że od jakiegoś czasu intensywnie pracuje nad implementacją w Androidzie nowego API obsługującego kamerę. Nowe API miało prawdopodobnie być już gotowe dla najnowszego Androida (4.4 KitKat), ale najwyraźniej Google nie zdążyło ukończyć prac na czas.

W nowym API istotnych zmian ma być kilka. Jedną z nich – i najbardziej przeze mnie wyczekiwaną, jest właśnie wprowadzenie obsługi formatu RAW w przyszłych wersjach systemu Android. Google nie podało niestety zbyt wielu szczegółów – nie wiemy jakiego konkretnego typu będą owe pliki RAW, czy powstanie jakiś nowy format, czy też koncern zdecyduje się zaadaptować, podobnie jak Nokia, pliki DNG. Nie poznaliśmy też żadnych wiążących dat – Google poinformowało tylko, że uaktualnienie będzie gotowe wkrótce (przynajmniej dla flagowca Google Nexus 5). Nie jest też jasne, czy nowe API pojawi się dla wcześniejszych wersji Androida (wydaje się bowiem, że jest ono możliwe do wprowadzenia w Androidach od wersji 4.2). Pytań jest wiele, jednakże jasne jest, że wsparcie dla danych RAW w systemie Android powoli staje się faktem!

Jak już wspomniałem, obsługa formatu RAW nie jest jedyną nowością, której możemy spodziewać się w Androidzie dzięki wprowadzeniu nowego API kamery. Inną ciekawą funkcjonalnością, którą Google zamierza udostępnić programistom tworzącym aplikacje dla Androida, jest wsparcie dla wykonywania serii szybkich zdjęć. Pojawi się także system rozpoznawania i katalogowania twarzy na fotografiach (w ramach pomocy dla NSA? – taki żarcik) oraz wsparcie dla „removable cameras” – opcjonalnych aparatów. Prawdopodobnie chodzi tutaj o urządzenia w typie zaprezentowanych nie tak dawno przez Sony „bezkorpusowców” QX10 i QX100.

Nie będę ukrywał, że powyższe rewelacje niezwykle mnie radują. Wygląda bowiem na to, że w ostatnich miesiącach koncern Google bardzo poważnie wziął się za poprawianie funkcjonowania aparatów fotograficznych wbudowanych w urządzenia mobilne pracujące pod kontrolą Androida, co powinno w niedługim czasie przynieść wyraźną korzyść ogromnej rzeszy fotografujących przy pomocy tychże urządzeń.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge