Wystawa "Mobilne Miasta", fot. Paweł Ratajczak

W Poznaniu zakończyła się wystawa fotografii mobilnej „Mobilne miasta”

W piątek, 27 września, zakończyła się Poznaniu arcyciekawa wystawa fotograficzna zatytułowana „Mobilne miasta”. Ośmioro fotografów (a wśród nich i moja skromna osoba) – członków nieformalnej Grupy Entuzjastów Fotografii Mobilnej „Mobilni”, pokazało prawie 100 swoich prac, wykonanych wyłącznie za pomocą smartfonów. Zgodnie z zapowiedzią zdjęć miało być nawet więcej, ale obrana przez nas forma prezentacji, wymagała przeprowadzenia pewnej dodatkowej selekcji. Aby przedstawić gościom księgarni Bookarest jak największą liczbę naszych zdjęć i jednocześnie jak najlepiej wykorzystać udostępnioną nam przestrzeń wystawienniczą, zdecydowaliśmy się na relatywnie niewielki rozmiar wydruków. Ciekawych prac do zaprezentowania było dużo, gdyż apetyt na dobre fotografowanie grupa „Mobilni” ma wręcz nieposkromiony :).

Wystawa "Mobilne miasta", fot. Paweł Ratajczak

Wystawa „Mobilne miasta”, fot. Paweł Ratajczak

Wystawa "Mobilne miasta", fot. Krzysztof Ludwiczak

Wystawa „Mobilne miasta”, fot. Krzysztof Ludwiczak

Wystawa "Mobilne Miasta", fot. Paweł Ratajczak

Wystawa „Mobilne Miasta”, fot. Paweł Ratajczak

Wystawa „Mobilne miasta” to wydarzenie ważne dla polskiej fotografii mobilnej, która dopiero raczkuje w naszym kraju jako dziedzina sztuki. Była to chyba pierwsza w Polsce tak duża i atrakcyjna wizualnie wystawa zdjęć wykonanych telefonami. Z pewnością też żadne tego typu wydarzenie w Polsce nigdy nie zostało tak szeroko rozpropagowane w mediach. Dzięki temu „medialnemu szumowi” wielu naszych rodaków usłyszało o tej coraz popularniejszej w świecie dziedzinie fotografii. Abstrahując od wartości artystycznej zaprezentowanych zdjęć, warto zwrócić uwagę na fakt, że jakość techniczna wydruków budziła wśród oglądających szczery i nieukrywany podziw. Jestem przekonany, że sporo osób, które miały okazję zobaczyć na własne oczy prace „Mobilnych”, zmieniło swoje negatywne nastawienie do fotografowania telefonami komórkowymi.

Linki:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge