Elewator 3

Instagramowy misz-masz (6)

Dzisiaj, tak jak poprzednio, mam dla Was całkiem spory zestaw nowych zdjęć. Co więcej, uważam, że jest on zarazem jednym z najciekawszych spośród tych, które udało mi się do tej pory zaprezentować. A wszystko to dzięki fotografiom z niezwykłego miejsca, jakim są tereny zrujnowanego Przedsiębiorstwa Przemysłu Zbożowo-Młynarskiego „PZZ” w Kozłowie koło Miechowa. Ale o Kozłowie będzie później. Na początek jeszcze cztery zdjęcia z Krakowa.

Widok z Kładki Ojca Bernatka na Bulwar Wiślany:

Nad Wisłą

Mural z krakowskiego Kazimierza:

Judah

Porzucone elementy wyposażenia Kamieniołomu Libana w krakowskim Podgórzu. W czasie Drugiej Wojny Światowej mieścił się w tym miejscu, utworzony przez Niemców, karny obóz pracy Służby Budowlanej. W 1993 roku w kamieniołomie kręcono zdjęcia (sceny obozowe) do filmu Lista Schindlera Stevena Spielberga. Duża część stworzonej wtedy scenografii nie została zresztą usunięta do dzisiaj. Obecnie poruszanie się po dnie wyrobiska jest bardzo utrudnione z powodu zalegającej tam od jakiegoś czasu wody.

W Libanie

Na koniec zdjęć z Krakowa, skrzyżowanie ulicy Kazimierza Wielkiego z Aleją Kijowską. W tle widać odnowiony kompleks budynków Biprostal.

Skrzyżowanie

A teraz już Kozłów. W 1955 roku powstał tam potężny zakład przemysłu zbożowego – swego czasu najnowocześniejszy i jeden z największych w Polsce. W okresie świetności, kompleks składający się m.in. z elewatora zbożowego, młyna i kaszarni, zatrudniał ponad 300 osób. Był jedynym zakładem przemysłowym w Kozłowie i jego okolicach. Pracowano w nim na trzy zmiany, w efekcie czego, w nowoczesnym młynie i równie nowoczesnej kaszarni, produkowano 300 ton mąki i 75 ton kaszy na dobę. Wielkie silosy elewatora mogły pomieścić 35 000 ton zboża (inne źródło podaje nawet 50 000 ton).

W latach 90-tych dwudziestego wieku przedsiębiorstwo popadło w długi i, w efekcie prywatyzacji, w roku 1997 większość jego udziałów zostało sprzedanych (za bezcen) spółkom International Business Poland oraz Unicorn Holding. Obie spółki miały jednego właściciela: Piotra G., sądzonego chyba jeszcze do dzisiaj przed sądem w Miechowie za naruszanie praw pracowniczych, przywłaszczenie pieniędzy i liczne oszustwa. W 2000 roku, po trzech latach rządów pana G., zakład przestał funkcjonować i od tamtej pory popadł w kompletną ruinę. W 2009 roku ogłoszono upadłość Przedsiębiorstwa Przemysłu Zbożowo-Młynarskiego „PZZ” S.A. z siedzibą w Kozłowie i wyznaczono syndyka masy upadłościowej. W sierpniu 2011 roku zakład (a właściwie jego ruiny) ponownie sprzedano, jednak w dalszym ciągu teren nie został nawet ogrodzony, nie mówiąc już o zorganizowaniu jakiegokolwiek nadzoru nad nim.

Na terenie zakładu przebywałem zaledwie kilkanaście minut – byłem tam tylko przejazdem, na rowerze. Nie próbowałem nawet zwiedzać wyższych od parteru kondygnacji. Po prostu nie warto tego robić w pośpiechu – mogłoby się to okazać skrajnie niebezpieczne. Klatki schodowe są w naprawdę fatalnym stanie, a w stropach roi się od wielkich, głębokich na wiele pięter, dziur.

A teraz już zdjęcia:

Elewator 1

Elewator 2

Elewator 3

Elewator 4

Elewator 5

Elewator 6

Elewator 7

Elewator 8

Elewator 9

Elewator 10

komentarze 2 dla "Instagramowy misz-masz (6)"

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge