Snapseed na Androida w akcji!

Ostatnie wpisy na blogu dotyczyły tematów technicznych. Czas więc dodać do galerii kilka zdjęć :). Zwłaszcza, że pojawiło się trochę nowości w kwestii oprogramowania fotograficznego dla systemów mobilnych i w związku z tym było się czym „bawić”. Moim skromnym zdaniem, największym wydarzeniem ostatnich tygodni w dziedzinie softu foto, jest wydanie na platformę Android, kultowego już programu Snapseed. Kiedy 17 września 2012 roku Google kupiło Nik Software, czyli twórcę Snapseed, wiadomo było, że tylko kwestią czasu jest pojawienie się tej doskonałej aplikacji w Google Play.

Krótko przypomnę, że Snapseed to edytor zdjęć, zdobywca kilku prestiżowych nagród – m.in. w 2012 roku został uznany przez TIPA najlepszą mobilną aplikacją fotograficzną. Nie będę tu i teraz szczegółowo opisywał możliwości tego programu, gdyż zamierzam owemu tematowi poświęcić osobny wpis.

Instagram ostatnio doczekał się dwóch nowych filtrów o nazwach Mayfair i Willow. Może mają one za zadanie ułagodzić użytkowników po grudniowym zamieszaniu wokół aplikacji? :).

A teraz do zdjęć.

Nowy instagramowy filtr Willow, jest drugim – po Inkwell, monochromatycznym efektem dostępnym w aplikacji. Cechuje się obniżonym kontrastem, stąd bardzo dobrze sprawdza się w pewnych sytuacjach zdjęciowych, takich jak na przykład sceny nocne. Zdjęcie przedstawia ludzi czekających na wieczorny tramwaj na krakowskim Kazimierzu:

Przystanek na Krakowskiej

Poniższe zdjęcie ukazuje fragment zniszczonego ogrodzenia znajdującego się na Górce Narodowej w Krakowie. Jest to prawdopodobnie granica majątku należącego niegdyś do Konstantego Wiktora Buszczyńskiego – rolnika i działacza gospodarczego, prowadzącego na tym terenie, na początku dwudziestego wieku, nowoczesną hodowlę buraka cukrowego.

Stare ogrodzenie

A to zdjęcie raczej nie wymaga komentarza…

Sprzątaj po swoim psie

Trzy ostatnie fotografie prezentują dość charakterystyczny wygląd zdjęć edytowanych przy pomocy, wspomnianej wcześniej, aplikacji Snapseed. Oczywiście obróbkę można również zakończyć przed etapem dodawania tekstury :).

Rzeźba

Kot

Tajemniczy ogród

komentarzy 5 dla "Snapseed na Androida w akcji!"

  • Hmm… Jakoś nie mogę się do Instagrama przemóc… I nawet nie to, żebym jakiś uraz miał czy poważne powody – po prostu jakoś nam nie po drodze było zawsze (choć jakiś tam mobilny drobiazg czasem by się podrasowało). Mimo to – zdjęcie z Kazimierza trafia w mój gust doskonale – zarówno nastrojowo jak i ze względów sentymentalnych. Sporo mnie łączy z Kazimierzem i Podgórzem :)
    Snapseed… Jest wytworem Nik Software i to mi właściwie wystarczy. „Od zawsze” używam właściwie tylko ich pluginów i jestem oczarowany efektami. Snapseed jak widzę, jest godnym reprezentantem ich stajni i po bliższym przyjrzeniu się – chyba zagości u mnie na stałe. Faza testów (czyt. zabawy) rozpoczęta!
    doslav ostatnio opublikował…Załóż bloga – zostań pedofilem.My Profile

  • Z Instagramem jest ten problem, że wiele osób go tak używa, że fotografie z instagramowymi nakładkami stały się synonimem kiczu. Choć prezentowana nakładka daje ciekawy efekt, to obawiam się, że zajdzie tu podobny proceder.

    • Jestem zdania, że w każdym miejscu, w którym można znaleźć dużą ilość zdjęć wykonanych przez amatorów, przeważać będą zdjęcia kiepskie i to niezależnie od tego czy będą „podkolorowane” przy pomocy jakiegoś programu, czy też nie. Tak już jest… Zarówno Instagram, jak i Snapseed, to wyłącznie narzędzia, które można zastosować z pomysłem lub zupełnie bez niego. A podstawą sukcesu jest – i zawsze będzie – przyzwoite zdjęcie :).
      sollyth ostatnio opublikował…Sony Exmor RS – o co chodzi?My Profile

  • Dosłownie wczoraj Snapseed pobrałem, bo mnie zaciekawiło. Wcześniej korzystałem z Pixlr Express, ale chyba Snapseed oferuje znacznie więcej opcji. Dzisiaj wieczorem się pobawię :)

    PS. Efekt z przystankiem kapitalny!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge