Mozaiki, mural i kot

Tak się złożyło, że w krótkim okresie czasu trafiłem na kilka interesujących, mozaiko-podobnych, motywów – stąd w dzisiejszym secie przewaga tego rodzaju fotografii. Sfotografowałem też w końcu jeden z krakowskich murali, do którego przymierzałem się już kilka razy, ale zawsze coś było nie tak. Albo stały auta (jedna z trzech straszliwych zmór krakowskich krajobrazów – obok bezładnie i w nadmiernej ilości postawionych znaków drogowych oraz paskudnych reklam), albo pogoda była wredna, lub gnałem gdzieś na złamanie karku i nie mogłem się zatrzymać na fotografowanie. Muszę przyznać, że bardzo lubię ten instagram! Znalazłem także w telefonie zapomniane zdjęcie naszej ko-córki Tosi – jeszcze z pierwszych dni jej pobytu w domu i zestawiłem je ze zdjęciem bardziej współczesnym. Te zdjęcia również bardzo, bardzo lubię :).

Mozaika

Mural na Wawrzyńca

Bruk

Żaluzje II

Ruchoma fasada

Mała Tosia

Większa Tosia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge