iPhone 5

Aparat w iPhone 5 – co o nim wiemy po premerze?

No i jest. Wczoraj koncern Apple zaprezentował swój telefon 6-tej generacji. Tak jak większość podejrzewała, jego oficjalna nazwa to iPhone 5. Oto kilka jego oficjalnych (źródło Apple) zdjęć:

Dokładnych opisów nowego iPhone’a można znaleźć od wczoraj w Internecie mnóstwo, tak więc ja sobie taki wstęp daruję. Skupię się wyłącznie na cechach związanych z jego możliwościami fotograficznymi. Jaki jest więc aparat w iPhone 5?

Kilka dni przed premierą napisałem posta, w którym przytoczyłem krążące po sieci plotki i przewidywania dotyczące modułu fotograficznego nowego iPhone’a. Okazały się one prawdziwe tylko fragmentarycznie :). Zaprezentowany telefon okazał się być jeszcze cieńszy niż przewidywano i ma zaledwie 7,6 mm grubości – czyli aż o 1,7 mm mniej od swojego poprzednika. Jego matryca dalej ma 8 milionów pikseli, ale jest to prawdopodobnie inny układ od tego zastosowanego w iPhonie poprzedniej generacji. Przynajmniej tak twierdzi serwis dpreview.com. Jego redaktorzy wyciągnęli taki wniosek analizując dane EXIF ze zdjęć wykonanych oboma modelami. Ponoć dane te wskazują, że nowa matryca potrafi rejestrować obraz przy minimalnej czułości 50 ISO, a dla jej poprzedniczki progiem było 64 ISO. Sensor iPhone’a 5 jest prawdopodobnie również odrobinę większych rozmiarów (fizycznych) od tego montowanego w iPhone’ach 4S. Apple przebudował także optykę (co akurat było dość oczywiste – miejsce dla kamery zmniejszyło się jednak o te 1,7 mm). Nowy obiektyw jest produkowany z większą precyzją od poprzednika oraz ma 4,1 mm ogniskowej, przy 4,3 mm u iPhone’a 4S. Daje również troszkę bardziej szerokokątny obraz. Nie zmieniło się za to jego światło i w dalszym ciągu wynosi 2,4. Obiektyw dalej składa się z 5 elementów. Bardzo pożyteczną zmianą jest fakt, że schowano go za niezwykle twardym i przez to odpornym na zniszczenie, szkłem szafirowym. Aparat, między innymi dzięki nowemu procesorowi napędzającemu iPhone’a 5, działa podobno 40% szybciej.

Kilka zmian pojawiło się w oprogramowaniu kamery. iPhone w końcu doczekał się możliwości wykonywania panoram. Wynikowy obraz ma 28 milionów pikseli. iPhone 5 wyposażony został też w tryb fotografowania przy kiepskim świetle (low-light mode). Producent chwali się, że w tym trybie można zyskać do dwóch stopni przesłony, przy fotografowaniu w słabym oświetleniu. Mocniejszy procesor telefonu pozwala też na wydajniejszą i dokładniejszą redukcję szumów i lepsze usuwanie artefaktów z obrazu. Da się również robić zdjęcia podczas jednoczesnego kręcenia filmu.

Czy nowy aparat w nowym iPhonie 5 jest dużą innowacją? Generalnie panuje opinia, że raczej nie. Ale tak na prawdę, wyłącznie z jego suchej specyfikacji nie możemy ciągle nic wnioskować. Pozostanie przy 8 milionach pikseli na matrycy, mnie osobiście wydaje się rozsądne. Jeżeli prawdą jest, że faktycznie mamy do czynienia z nowym sensorem, który w dodatku może mieć odrobinę większe fizyczne rozmiary, to zdjęcia z nowego iPhone’a mogą być wyraźnie wyższej jakości, od tych pochodzących z modelu 4S. Ale o tym przekonamy się dopiero, kiedy nowy iPhone pojawi się w sklepach i ludzie zaczną nim robić zdjęcia w rzeczywistych warunkach. Na razie możemy podziwiać zdjęcia zaprezentowane przez sam koncern: http://www.apple.com/iphone/gallery.

1 komentarz dla "Aparat w iPhone 5 – co o nim wiemy po premerze?"

  • Ciekawa jest ta akcja przeprowadzona ostatnio na Facebooku, ze można było wygrać Ipada4 (bo posiadają oni 500 rozfoliowanych sztuk) za to, że polubiło się wpis i dodało komentarz w jakim kolorze chce się wygrać. Po prostu komedia :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge