Żory, wernisaż wystawy "Żeby nic nie umknęło"

W Żorach i w Poznaniu w dalszym ciągu trwają wystawy „Mobilnych”

Zbliżający się ku końcowi październik okazał się być świetnym miesiącem dla Grupy Entuzjastów Fotografii Mobilnej „Mobilni”. Mobilnym – po raz pierwszy od momentu zawiązania się grupy – udało się w ciągu jednego miesiąca otworzyć dwie wystawy fotograficzne, w dwóch różnych polskich miastach.

Pierwsza z wystaw wystartowała 1 października w Żorach na Górnym Śląsku. 12 października odbył się jej wernisaż, podczas którego byłem obecny, pełniąc honory przedstawiciela Mobilnych. Ta wystawa ma (ma – bo trwa do końca października) charakter mocno edukacyjny, gdyż zdjęcia są prezentowane w miejscu odwiedzanym głównie przez młodzież.

Pan Józef Ćwiek - kurator wystawy - pełni honory gospodarza. Fot.: Patrycja Gurbiel

Pan Józef Ćwiek – kurator wystawy – pełni honory gospodarza. Fot.: Patrycja Gurbiel

Pobyt w Żorach wspominamy z moją drugą połową niezwykle miło, między innymi za sprawą ludzi, których tam poznaliśmy. Zarówno podczas samego wernisażu, a także w czasie późniejszego spaceru po mieście panowała świetna atmosfera. Szczególnie mocno pozdrawiamy pana Józefa Ćwieka – pomysłodawcę i kuratora wystawy oraz panią Barbarę Chudek – kierowniczkę Klubu „Rebus”. No i oczywiście nie zapominamy o uczestnikach spaceru fotograficznego! Oprócz mnie i Patrycji, a także pana Józefa, obecni byli Teresa z Mariuszem oraz (przez chwilę) jeszcze jeden sympatyczny człowiek, którego niestety nie potrafię w tym momencie przedstawić. A nasza wycieczka rozpoczęła się tak:

Początek spaceru fotograficznego po Żorach :), fot.: Łukasz Gurbiel

Początek spaceru fotograficznego po Żorach :), fot.: Łukasz Gurbiel

Pełniejszą relację z pobytu w Żorach złożyłem już jakiś czas temu na łamach strony internetowej Mobilnych.

Druga z październikowych wystaw przygotowanych przez Mobilnych odbywa się Poznaniu, w ramach II Wielkopolskiego Festiwalu Fotografii im. Ireneusza Zjeżdżałki. Jej wernisaż również mamy już za sobą. Tym razem niestety (i bardzo tego żałuję) nie mogłem w nim uczestniczyć.

Poznańska wystawa „Bez pośpiechu. Opowieści z ulic i podwórek” to ogromne przedsięwzięcie, z którego organizacją zmierzył się Michał Koralewski wraz z resztą wielkopolskiej sekcji „Mobilnych”. To pierwsza w Polsce międzynarodowa ekspozycja fotografii mobilnej. 103 czarno-białe prace  prezentowane są (do końca października) w pięknym i przestronnym wnętrzu auli Domu Kultury „Słońce”. A tak było na wernisażu:

Wernisaż wystawy "Bez pośpiechu. Opowieści z ulic i Podwórek". Michał Koralewski przybliża ideę wystawy. Fot.: Władysław Nielipiński

Wernisaż wystawy „Bez pośpiechu. Opowieści z ulic i Podwórek”. Michał Koralewski przybliża ideę wystawy. Fot.: Władysław Nielipiński

Na otwarcie poznańskiej wystawy przybył między innymi Thomas Kakareko – słynny berliński fotograf mobilny, którego profil na Instagramie obserwuje prawie 600 000 (!!!) użytkowników tej aplikacji z całego świata.

Thomas Kakareko, autor zdjęć z Niemiec, fot.: Władysław Nielipiński

Thomas Kakareko, autor zdjęć z Niemiec, fot.: Władysław Nielipiński

Zachęcam do przeczytania dokładnego sprawozdania autorstwa Michała Koralewskiego: Relacja i zdjęcia z międzynarodowej wystawy „Bez pośpiechu. Opowieści z ulic i podwórek”.

Pamiętajcie, obie wystawy można odwiedzić jeszcze tylko do końca października!

komentarze 2 dla "W Żorach i w Poznaniu w dalszym ciągu trwają wystawy „Mobilnych”"

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge