"Żeby nic nie umknęło..." w Żorach. Autor wykorzystanego zdjęcia: Cezary Dziadurski

Wystawa „Żeby nic nie umknęło…” dotarła do Żor!

"Żeby nic nie umknęło..." w Żorach. Autor wykorzystanego zdjęcia: Cezary Dziadurski

„Żeby nic nie umknęło…” w Żorach. Autor wykorzystanego zdjęcia: Cezary Dziadurski

W imieniu Grupy Entuzjastów Fotografii Mobilnej „Mobilni” oraz Miejskiego Ośrodka Kultury w Żorach pragnę serdecznie zaprosić wszystkich miłośników fotografii mobilnej do Żor (na Górnym Śląsku), na wystawę fotograficzną „Żeby nic nie umknęło…”. Jest to wystawa zbliżona do tej prezentowanej już wcześniej w Krakowie i Bielsku-Białej. W stosunku do tamtych ekspozycji ubyło 10 zdjęć i 2 autorów. W Żorach swoje prace pokazują:

Wystawa już trwa. Rozpoczęła się 1 października i zakończy się wraz z jego końcem. Jej organizatorem jest Miejski Ośrodek Kultury w Żorach, a kuratelę nad całym przedsięwzięciem objął pan Józef Ćwiek – zapalony fotograf i pedagog, od lat kształcący artystycznie młodzież i dorosłych.

Garść niezbędnych informacji:

  • czas trwania: 1 – 31 października 2014 r.;
  • miejsce: Klub „Rebus”, Galeria „Trzy Kolory”; os. Księcia Władysława, ul. Dąbrowskiego PU-1 (pawilon usługowy), Żory;
  • wystawę można oglądać od poniedziałku do soboty, w godzinach pomiędzy 14:00 a 22:00;
  • wernisaż wystawy połączony ze spacerem fotograficznym: 12 października, godzina 11:00.

I właśnie na bezpośrednio powyżej wspomniany wernisaż szczególnie mocno zapraszam! W ten dzień – a będzie to niedziela – ma być raczej ciepło i pogodnie, czyli będą panowały wręcz wymarzone warunki do planowanej przez pana Józefa Ćwieka przechadzki fotograficznej po Żorach! Ja będę na pewno, a myślę, że jeszcze jedna lub dwie osoby z grona pozostałych autorów też się pojawią :).

Gwoli przypomnienia: wystawa „Żeby nic nie umknęło…” to czarno-białe, kwadratowe zdjęcia (21 x 21 cm) o tematyce ulicznej (fotografia uliczna). Więcej szczegółów (między innymi motto wystawy) znajdziecie pod linkami z początku wpisu – tymi odnoszącymi się do wystaw w Krakowie i Bielsku-Białej. Tak à propos, to właśnie dzięki bielskiej wystawie jesteśmy teraz w Żorach, gdyż to tam pan Józef Ćwiek miał okazję zobaczyć nasze zdjęcia i postanowił sprowadzić je na swój teren.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge