II edycja konkursu Świat Różnorodnych Szerokości

Potrzebne Wasze głosy :)

II edycja konkursu Świat Różnorodnych Szerokości

Źródło wykorzystanego zdjęcia: humandocfoto

Tak się złożyło, że po bardzo miłej nowinie zza oceanu dotarła do mnie równie dobra wiadomość, tym razem już z naszego polskiego podwórka. Okazało się mianowicie, że jedno z moich zdjęć mobilnych zakwalifikowało się do drugiego (finałowego) etapu konkursu Świat Różnorodnych Szerokości.

Nie będę ukrywał – ucieszyła mnie ta informacja; natomiast trochę mniej cieszy mnie sposób wyłaniania ostatecznego zwycięzcy. Otóż wszystkie prace uczestników etapu finałowego umieszczone zostały w galerii na stronie organizatora konkursu i czekają teraz na na głosy internautów. W praktyce wygranym zostanie ta osoba, której uda się przeprowadzić najsprawniejszą akcję promocyjną wśród znajomych. Dodam, że takie promowanie swojej pracy jest całkowicie legalne – ba, nawet oczekiwane – upewniłem się o tym e-mailowo u organizatora. Generalnie, z reguły unikałem konkursów, których regulamin przewiduje wspomniane rozwiązanie. Moim zdaniem w ten sposób wyłaniany jest nie autor najlepszej pracy, lecz autor najpopularniejszy – a to ogromna różnica. Dużo zyskuje też organizator konkursu – sporą promocję swojej strony. I właśnie ten ostatni fakt skłonił mnie do udziału w tej zabawie! Jeżeli poprzez nakłonienie Was – czytelników do zagłosowania na moje zdjęcie, przyczynię się trochę do promocji tak fajnego wydarzenia, jakim jest Międzynarodowy Festiwal Filmów Dokumentalnych HumanDOC „Globalny Rozwój w Kinie” – to w to wchodzę!

A teraz do rzeczy. Jeżeli uważacie, że poniższe zdjęcie zasługuje na Wasz głos, to możecie go oddać w tym miejscu do północy 1 listopada. Głosuje się poprzez podanie działającego adresu e-mail. Tak przy okazji – oddając głos możecie wygrać wejściówkę na festiwal!

Korzystając z okazji napiszę kilka słów o samym zdjęciu :). Przede wszystkim, nie jest to żaden fotomontaż! Scenkę fotografowałem świadomie, ale kiedy zobaczyłem to, co udało mi się uchwycić, zupełnie oniemiałem. Zacznę od tego, że ten latawiec zupełnie nie chciał latać… Puszczaliśmy go z Mają i Patrykiem – siostrzenicą i siostrzeńcem mojej lepszej połowy – z dobrą godzinę i udawało nam się utrzymywać go w powietrzu przez maksymalnie kilkadziesiąt sekund. Nie wiem jakim cudem Maja samodzielnie wzbiła go w powietrze. W dodatku latawiec ładnie się ułożył i nie zasłonił budynku kościoła. Ale to nie wszystko! Maja została uchwycona w radosnym podskoku, w momencie, w którym moja żona wykonywała jakiś gest ręką, co w efekcie daje wrażenie, jakby trzymała Maję za prawą nogę… Coś niesamowitego – prawdziwy decydujący moment!

komentarzy 5 dla "Potrzebne Wasze głosy :)"

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge