Archiwum dla miesiąca: Grudzień 2012

Struktury matryc Exmor R i Exmor RS

Sony Exmor RS – o co chodzi?

Od pewnego czasu koncern Sony prowadzi intensywne prace nad nowym typem matryc światłoczułych przeznaczonych dla telefonów komórkowych i tabletów. Matryce Exmor RS – bo o nich właśnie mowa – mają się pojawić w wyższej klasy urządzeniach Sony w 2013 roku i docelowo zastąpić obecnie stosowane sensory typu Exmor R. Czy warto wstrzymać się z zakupami i czekać na sprzęt wyposażony w nowe układy? Czytaj dalej…

@NatGeo wstrzymuje publikowanie nowych postów na Instagramie

Wielkie grudniowe zamieszanie wokół aplikacji Instagram

Historia programu Instagram to jedno wielkie i nieprzerwane pasmo sukcesów. 17 grudnia właściciele serwisu zaliczyli jednak wpadkę, bo trudno inaczej nazwać niedoprecyzowane sformułowania, które znalazły się w opublikowanych w tym dniu nowych Zasadach Świadczenia Usług (ang. Terms of Service), mających obowiązywać użytkowników aplikacji od połowy stycznia 2013 r. Czytaj dalej…

Zimowy pejzaż

Parę dni temu, kiedy w Krakowie leżało jeszcze trochę śniegu, byłem na spacerze w podkrakowskich Witkowicach. Moi rodzice mieszkają w tym rejonie i gdy u nich jestem, to czasem chodzimy z psem po tamtejszych polach. To świetne miejsce na takie spacery – zwierz jest wniebowzięty, bo może się tam do woli wyszaleć. Pola są malownicze, ale z fotograficznego punktu widzenia raczej niezbyt interesujące. Czytaj dalej…

Wystrzeliłem Fotokomórkomanię w chmurę!

Dzisiejszy wpis nie będzie dotyczył fotografii. W ciągu ostatnich dwóch tygodni prowadziłem na blogu intensywne prace, którym poświęciłem wiele, wiele godzin. Może dokonane zmiany nie rzucają się bardzo w oczy, ale uwierzcie mi – jest ich całkiem sporo. Nie wszystko jeszcze działa jak należy, paru spraw ciągle nie ogarniam. Przykładowo dzisiejszej nocy, do wszystkich zarejestrowanych użytkowników, wysłał mi się stary newsletter… Serdecznie przepraszam za tę sytuację! Czytaj dalej…

fuck spam

Instagram zaczyna cierpieć z powodu spamu

Aplikacja Instagram zaistniała na rynku troszkę ponad dwa lata temu (tutaj opisałem ciekawą historię projektu). Przez większość owych dwóch lat, pomimo lawinowo rosnącej popularności programu wśród posiadaczy urządzeń spod znaków nadgryzionego jabłka i zielonego robota, jego społeczność właściwie nie spotykała się z problemem spamu. Sam doskonale pamiętam, że jeszcze w czerwcu obecnego roku – kiedy stałem się użytkownikiem Instgramu – spam nie stanowił zupełnie żadnego problemu. Czytaj dalej…